12 września 2005

# 141

(...)Czy jakieś refleksje kardiochirurgiczne pojawiły się w panu, kiedy przeczytał pan, że serce naszej Pierwszej Damy krwawi, kiedy Cimoszewicz jest tak brutalnie atakowany?
– Nie, nie miałem śladu skojarzeń medycznych.

Przekrój 37/2005
Najsztub pyta: Skoro pacjent chce umrzeć, odchodzę
fragment wywiadu z prof. Zbigniewem Religą

Brak komentarzy: